Twoje Opony
Praktyczne porady, ciekawe artykuły
Praktyczne porady, ciekawe artykuły
lis 13th
Z reklam opony typu run flat dowiadujemy się o ich rozlicznych zaletach. Tymczasem mają one wady. Przede wszystkim ich użytkowanie słono kosztuje.
Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle – chce się spytać, czytając oficjalne informacje koncernów oponiarskich na temat opon run flat – czyli takich, które pozwalają na kontynuację jazdy po ich przebiciu i utracie powietrza. Podobno (według koncernu Goodyear) aż 36 proc. polskich kierowców marzy o takich oponach i uważa je za bardziej niezbędne niż choćby ABS. Tymczasem niektórzy użytkownicy aut wyposażonych w opony run flat przekonali się boleśnie o tym, że to wcale nie jest tak wygodę i komfortowe rozwiązanie, jak się na pierwszy rzut oka wydaje.
Teoria:
Po przebiciu opony koło nieco „przysiada”, ale ponieważ ściany boczne run flata są wzmocnione, opona z łatwością utrzymuje ciężar auta. Można nawet nie zauważyć, że złapaliśmy gumę i nieświadomie jechać dalej. Na szczęście, w takim przypadku na desce rozdzielczej auta pojawia się komunikat o utracie ciśnienia w jednym z kół.
Wiemy już, że mamy problem, ale nie musimy zatrzymywać się w niebezpiecznym miejscu. Zjeżdżamy z drogi, kierujemy się do warsztatu. Na uszkodzonej oponie możemy przejechać 80 km z prędkością 80 km/h. Dzięki temu nie musimy się brudzić ani wzywać pomocy drogowej. Dojeżdżamy do warsztatu, gdzie usterka zostaje usunięta i już możemy jechać dalej.
Jazda na run flatach bez powietrza jest możliwa, ale kończy się zniszczeniem opony.
Po przebiciu opony na desce rozdzielczej pojawia się komunikat o utracie ciśnienia. Zatrzymujemy się, aby sprawdzić, czy rzeczywiście stało się najgorsze – mamy wciąż nadzieję, że to tylko usterka czujnika ciśnienia – w pierwszych modelach aut
z takimi czujnikami było to zjawisko nagminne. Niestety, tym razem to prawdziwy „kapeć”. Do najbliższego warsztatu mamy 20 km, niestety, jest późna godzina. Jedziemy. Na miejscu dowiadujemy się, że warsztat nie ma odpowiedniej maszyny, aby zdjąć opony. Może to zrobić na nasze ryzyko.
Praktyka:
Na miejscu nie ma też identycznej opony. Jedziemy dalej. W odległości 50 km znajduje się autoryzowany warsztat, który na pewno zajmie się naszym autem. Na miejscu – owszem – zajmą się nami z największą troskliwością. Niestety, po przejechaniu blisko 80 km bez powierza nasz przebity runflat nadaje się już tylko do wyrzucenia. Zostanie wymieniony za 800 zł (cena opony) plus 150 zł za usługę. Niestety, dopiero jutro – bo trzeba sprowadzić nową oponę w wymaganym rozmiarze. Cieszycie się? Jeśli macie pecha i Toyotę RAV4 w wersji X z run flatami BSR, na nową oponę poczekacie nawet kilka dni, a może się skończyć i tak, że wasze auto pojedzie do odpowiedniego serwisu na lawecie.
lis 5th
Wielu kierowców siadając za kierownicą, w chwili zamknięcia drzwi czuje się niezależnymi, wyzwolonymi od problemów w pracy, czy w domu. Większość z nich sądzi, że są dobrymi kierowcami, a nawet bardzo dobrymi, zapominając o tym, że jakieś zdarzenie, wypadek może spotkać każdego uczestnika ruchu, nawet tego, który postępuje zgodnie
z przepisami i zasadami ruchu drogowego.
Okres jesienny to czas, w którym warunki pogodowe zmieniają się diametralnie. Bywa, że w ciągu kilku minut od letnich do zimowych. Ta pora roku kojarzy się nam przede wszystkim ze śliską nawierzchnią, śniegiem, szronem, lodem, czyli po prostu z zimą. Zdecydowana większość kierowców uważa, że właśnie w tym okresie możemy stracić panowanie nad samochodem i wpaść w poślizg. I tu popełniamy błąd, ponieważ do poślizgu dochodzi na każdej nawierzchni i o każdej porze roku, również w lecie. Wówczas poślizg bywa bardziej niebezpieczny niż w zimie, ponieważ jedziemy wtedy znacznie szybciej, mniej ostrożnie i na ogół nie bierzemy pod uwagę możliwości „wpadnięcia” w poślizg.
Wiadomym jest, że każdy wypadek, stłuczka, poślizg, lub inne zdarzenie
na drodze może mieć wiele przyczyn, to z pewnością człowiek jest czynnikiem najważniejszym. Samochód nigdy sam nie „wpada” w poślizg. To człowiek siadając za kierownicą pojazdu może doprowadzić do jego poślizgu.
Bezpośrednią przyczyną utraty przyczepności kół nie jest, zatem rodzaj nawierzchni, słabe opony, spadające liście z drzew, czy opady deszczu lub śniegu, lecz źle przygotowany człowiek do kierowania pojazdem w zmieniających się warunkach drogowych
i atmosferycznych. Dlatego bardzo ważnym jest dobra znajomość bezpiecznej techniki jazdy, a także wiedza o zachowaniu się samochodu podczas poślizgu.
Śliski odcinek drogi można pokonać każdym autem i na każdych oponach, pod warunkiem, że kierowca dostosuje się do warunków, które stworzyła mu przyroda
i wykorzysta wszystkie nowoczesne urządzenia, wpływające na podniesienie bezpieczeństwa biernego i czynnego, pomocne przy zdroworozsądkowej jeździe.
Czynnikami wpływającymi na zjawisko poślizgu oprócz umiejętności kierowcy są między innymi: prędkość pojazdu, rodzaj nawierzchni, masa samochodu, rodzaj opon oraz stan ich bieżnika. Do poślizgu, zarówno w zimie, jak i w lecie dochodzi wówczas, gdy siły działające na koła są większe niż przyczepność opony do nawierzchni jezdni. Pojawia się też zjawisko aquaplaningu.
lis 2nd
Specjaliści ADAC postanowili odpowiedzieć na pytanie czy szersze opony poza tym, że są droższe są także lepsze niż węższe wyposażenie standardowe? Próbom poddano opony w pięciu różnych rozmiarach na samochodzie Kia Ceed.
Wielu nabywców nowych samochodów zadaje sobie pytanie czy można dokupić szersze opony po czym wielu decyduje się na taki zakup słono dopłacając. Aby odpowiedzieć na to pytanie ADAC sprawdził opony od 15 cali i szerokości 185 mm do 17 cali i szerokości 225 mm. Do testu wykorzystano także rozmiar jak to określono tuningowy -18 cali. Wszystkie opony pochodziły od firmy MichelinPrzy teście na suchej nawierzchni, gdzie oceniano hamowanie i prowadzenie lepiej wypadły szersze opony. Im szersze opony tym wyżej zostały ocenione. Przykładowo droga hamowania od 100km/h przy oponach 225 mm 18 cali wynosiła 35,8 metrów przy 185 mm 41 metrów. Przy jeździe na mokrej nawierzchni, podczas której oceniano m.in. hamowanie i prowadzenie też dominowały opony szerokie. W teście aquaplaningu lepiej sprawdzały się opony węższe. Opony o szerokości 225 mm pływały już przy prędkości 69 km/h, a opony 185 mm dopiero przy 80 km/h. Przy sprawdzaniu komfortu oraz hałasu oraz oporu toczenia także lepiej wypadły opony węższe.
Podsumowanie:
Zalety opon szerszych:
Zalety opon węższych:
lis 2nd
Nacięcia bieżnika zimowych opon Michelin pozwalają na uzyskanie podczas jazdy na śniegu – tzw. „efektu pazura” – a także jak zapewnia producent wysokich osiągów przez kolejne sezony zimowe. Gdyby połączyć w jedną linię wszystkie lamele czyli nacięcia na oponie zimowej Michelin, to jej długość zajęłaby 30 metrów.
„Podczas wyboru opony zimowej zachęcam do zwrócenia uwagi na ilość lamel i ich głębokość, dodatkowo warto sprawdzić mieszankę bieżnika, czy jest wystarczająco miękka. Tajemnica najwyższych parametrów opon Michelin tkwi w trójwymiarowej architekturze lameli zawartych w technologii StabiliGrip.” – powiedział Tomasz Młodawski, menadżer produktu w Michelin Polska S.A. Przeczytaj resztę tego wpisu »
paź 31st
To nie przelewki – śnieg sypie jak z worka! Już czas pomyśleć o uzbrojeniu auta w opony zimowe. Zanim popędzisz do sklepu, poznaj najnowszy test zimówek. Warto wiedzieć, co kupić, by nie skończyć w rowie lub bagażniku innego auta. Zobacz, które gumy są bezpieczne, a które to szmelc robiony z ryżu.
Do egzaminu stanęło trzynaście produktów – dwanaście kompletów opon zimowych
i jeden zestaw gum całorocznych. Wszystkie w rozmiarze 205/55 R 16H (do samochodów
klasy kompaktowej i średniej). Jak wypadły? To zbadali spece od ogumienia z niemieckiego magazynu “Auto Bild”.
Nie było lekko. Mordercze próby sprawdzały m.in.: właściwości jezdne na suchej i mokrej nawierzchni, na śniegu i lodzie, hamowanie w różnych warunkach, opory toczenia i głośność…
Cztery modele oceniono jako “wzorowe” – Goodyear UltraGrip 7+, Continental WinterContact TS 830, Dunlop SP Winter Sport 3D, Semperit Speed-Grip. Oto jak spisały się poszczególne komplety najlepszych opon…
Goodyear UltraGrip 7+ – to doskonała opona zimowa, świetne parametry w każdych warunkach przy zachowaniu wysokiego komfortu – czytamy w ocenie końcowej gdzie wymieniane są zalety i wady (eksperci nie doszukali się minusów tego ogumienia).
Continental WinterContact TS 810 – zalety – doskonałe właściwości jezdne i stabilność
boczna oraz za optymalna przyczepność na mokrej i zaśnieżonej nawierzchni. Wady – lekka podsterowność na suchej drodze.
Dunlop SP Winter Sport 3D – zalety – najlepsze wyniki
na śniegu, najkrótsze drogi hamowania na suchym i mokrym. Wady – podwyższone opory.
Semperit Speed-Grip – zalety – zrównoważona w każdych warunkach, dynamiczne zachowanie na śniegu. Wady – podwyższone opory.
Także cztery komplety określono jako “dobre” – Michelin Primacy Alpin PA3, Pirelli Sottozero Serie II, Vredestein Snowtrac 3, Kumho i’Zen KW23.
Ocenę “zadowalająca” dostały Sava Eskomo S3 i Nokian WR G2. Pierwsza ma dobre prowadzenie i zachowanie na śniegu, ale ocenę obniżono za problemy z aquplaningiem. Nokian ma niskie opory toczenia i bardzo dobrą trakcję na śniegu, ale wadą jest przeciętne zachowanie na mokrej drodze.
Firestone Winterhawk 2 – opona polecana warunkowo – zalety to niski poziom hałasu, odporność na aquapalning. Wady – ograniczone możliwości w warunkach zimowych.
Najgorzej wypadła opona Kenda Polar Trax KR19 – to ogumienie, które eksperci ocenili jako “niepolecana”. Mimo dobrej trakcji na śniegu guma – zbyt duża podatność na aquaplaning, długie drogi hamowania mokrym.
Opona całoroczna Hankook Optimo 4S wśród zalet ma krótkie drogi hamowania tak na suchym jak i na mokrym torze. Wady? Przeciętne osiągi na mokrej i ośnieżonej drodze.
Najlepsze opony polecamy kupować w sklepie internetowym LUXOPONY.PL
paź 30th
Dwie główne innowacje technologiczne koncernu Goodyear staną się rzeczywistością na europejskim rynku opon do samochodów ciężarowych do końca przyszłego roku. Są to „Inteligentna Opona” wyposażona w mikrochip oraz „Opona Nieprzebijalna” z wbudowanym środkiem uszczelniającym. Pierwsza z nich jest w fazie prób, druga jest już w sprzedaży na niektórych rynkach.
Opona z chipem jest projektem realizowanym przez Goodyeara wspólnie z firmą Siemens VDO. Koncepcja jest prosta: w każdą oponę jest wbudowany mikrochip, który pozwala zidentyfikować dane opony oraz zmierzyć ciśnienie i temperaturę. Istnieją tu dwa obszary funkcjonalne – monitoring pokładowy oraz zarządzanie ogumieniem poza pojazdem. W samochodzie czytniki chipów umieszczone są na podwoziu i pozwalają kierowcy śledzić ciśnienie w oponach oraz temperaturę, ostrzegając o zbliżającej się awarii. Dzięki temu kierowca ma możliwość szybkiej reakcji, zmniejszając w ten sposób ryzyko wypadku lub kosztów związanych z awarią.
Jako narzędzie zarządzania ogumieniem, chip przechowuje informacje dotyczące historii opony oraz unikalny kod identyfikacyjny. Na każdym etapie eksploatacji opony warsztat naprawczy może ją zidentyfikować używając ręcznych czytników. W ten sposób system zarządzania może zapisywać, kiedy opona była rowkowana, bieżnikowana czy naprawiana. W połączeniu z innymi systemami Goodyeara, takimi jak FleetOnlineSolutions, właściciel samochodu może śledzić ogumienie floty oraz optymalizować jego użycie.
Wprowadzenie tego rozwiązania obejmować będzie trzy etapy. Przeczytaj resztę tego wpisu »
paź 29th
Wszystko zaczęło się od mleczka kauczukowego, klejącego i lepkiego soku z pewnej rośliny. Odkryto, iż mleczko kauczukowe posiada korzystne właściwości, takie jak ciągliwość oraz opór cieplny, jednakże minęło sporo czasu zanim zostało zastosowane w ogumieniu. Jeśli mleczko kauczukowe nie jest oczyszczone, gwałtownie traci swoje właściwości, wiec dopiero w roku 1839 Charles Goodyear (sprzedał on swój wynalazek firmie, która później przyjęła nazwę od jego nazwiska) wynalazł wulkanizację. Odkrył on, iż podgrzewanie mleczka kauczukowego jak i dodanie siarki sprawia, iż staje się ono trwalsze oraz poprawia się jego odbojność oraz elastyczność. Obecnie w celu uzyskania tego samego efektu używa się innych składników, takich jak węgiel oraz silikon.
Michelin tworzył sztukę pozyskując mleczko kauczukowe z drzew, posiadając plantacje na całym świecie. Obecnie, pomimo tego, iż opony są produkowane z wyrobów syntetycznych, Michelin cały czas posiada tradycyjne plantacje na całym świecie.
Posadzki są wystarczająco czyste aby można było z nich jeść, ściany niewyobrażalnie białe, i jest cicho. Bardzo cicho. Znajdujemy się w siedzibie głównej w Clermont-Ferrand, obecnie spokojnej miejscowości przemysłowej usytuowanej u stóp wzgórz południowej Francji.
Jest to piękne miejsce. Na horyzoncie rozpościera się widok Puy-de-Dome, uśpionego wulkanu strzegącego miasteczka. Drogi w większości opustoszałe, okazyjnie można zauważyć jakiś pojazd; jak dotąd zauważyłem trzech rowerzystów. Trudno wyobrazić sobie, że znajdujemy się w samym sercu Michelin, gdzie zrodził się jeden z najważniejszych twórców obecnego kształtu kolarstwa. Przeczytaj resztę tego wpisu »
| Bukmacherzy bukmacherzy www.bukmacherskie24… | Ślady biologiczne Ślady biologiczne www.slady-kryminali… | Autokary i busy - przewóz osób Autokary i busy - przewóz osób www.autokary.fixnet… | lampa lampa, Katalog stron www.lampa.bierzdota… | Unibet Bukmacher Unibet - dobre kursy www.presell.cal.pl |